Kastracja i sterylizacja psów, kotów i królików

Wykonujemy kastrację samców i samic psów, kotów i królików, czyli zabieg potocznie nazywany sterylizacją kotki lub suki. Zabiegi robimy w gabinecie w Złocieńcu, a na wizytę kwalifikującą możesz przyjść również do filii w Mirosławcu.

Pacjenci: psykotykróliki

Uśmiechnięty lekarz weterynarii w szarej koszulce z nadrukiem w psy obejmuje młodego czarno-podpalanego psa na czerwonej smyczy, który stoi na stole do badań; w tle jasne szafki z przeszklonymi drzwiami

Czym różni się kastracja od sterylizacji?

Te dwa słowa są często mylone. W gabinecie rozróżniamy je tak:

  • kastracja to usunięcie narządów układu rozrodczego, zarówno u samców, jak i u samic. Zabieg jest nieodwracalny i zatrzymuje produkcję hormonów płciowych, więc zwierzę traci zdolność rozrodu, a ryzyko chorób układu płciowego, w tym nowotworów, maleje,
  • sterylizacja to podwiązanie lub przecięcie nasieniowodów u samców albo jajowodów u samic. Zwierzę nie może mieć potomstwa, ale organizm dalej wytwarza hormony płciowe, które odpowiadają za większość chorób układu rozrodczego.

W codziennym języku „sterylizacją kotki” czy „sterylizacją suki” nazywa się zwykle zabieg, który medycznie jest kastracją. Więcej wyjaśniamy we wpisie jaka jest różnica między kastracją a sterylizacją.

Jakie są plusy i minusy kastracji?

Kastracja to jeden z najczęściej wykonywanych zabiegów chirurgicznych u psów i kotów. Decyzję warto podjąć świadomie, znając obie strony.

Najważniejsze korzyści:

  • brak niechcianych miotów, a u kotek i suk koniec rui i cieczki,
  • mniejsze ryzyko chorób układu rozrodczego, w tym nowotworów, bo po kastracji nie działają już hormony płciowe,
  • u kocurów mniej znaczenia terenu moczem i walk z innymi kotami, a u psów często mniejsza skłonność do ucieczek za suką w cieczce.

O czym trzeba pamiętać:

  • to zabieg nieodwracalny, po nim zwierzę nie będzie miało potomstwa,
  • jak każda operacja w znieczuleniu niesie pewne ryzyko, dlatego przed zabiegiem badamy zwierzę i zalecamy badania krwi,
  • po kastracji zwierzęta łatwiej tyją, więc trzeba pilnować porcji i ruchu,
  • zabieg nie zmieni charakteru zwierzęcia i nie zastąpi wychowania.

Jeśli masz wątpliwości, czy kastracja jest dobrym wyborem dla Twojego psa czy kota, porozmawiamy o tym na wizycie kwalifikującej.

W jakim wieku kastrować psa, sukę, kota i kotkę?

Wybór momentu jest tak samo ważny jak samo przygotowanie. Tak zalecamy u naszych pacjentów:

ZwierzęKiedy zabieg
pies rasy małej lub średniejpo zakończeniu dojrzewania, zwykle między 12. a 18. miesiącem życia
pies rasy dużej lub olbrzymiejczęsto później, nawet w wieku 18-24 miesięcy, żeby organizm zdążył się prawidłowo rozwinąć
sukapo zakończonej cieczce, najlepiej 2-4 miesiące po niej, gdy organizm wraca do równowagi hormonalnej
kocurnajczęściej w wieku około 8-9 miesięcy, tuż przed osiągnięciem dojrzałości płciowej lub w tym momencie
kotkaw każdej chwili, o ile waży nie mniej niż 2 kg

Dokładny termin ustalamy indywidualnie na wizycie kwalifikującej. Kastrację królików omawiamy z opiekunem na wizycie „Kwalifikacja królika do zabiegu”; więcej o opiece nad nimi na stronie króliki i gryzonie.

Jak przygotować psa lub kota do kastracji?

Kilka prostych zasad sprawia, że zabieg jest bezpieczniejszy:

  • zwierzę musi być zdrowe i po badaniu klinicznym; w dniu zabiegu nie może mieć gorączki, kaszlu, biegunki ani apatii,
  • co najmniej 12 godzin na czczo, czyli bez jedzenia; wodę może pić do rana, ale nie podawaj jej bezpośrednio przed zabiegiem,
  • weź książeczkę zdrowia z aktualnymi szczepieniami i informacją o odrobaczeniu,
  • zarezerwuj czas na spokojny powrót do domu i opiekę po zabiegu, bo zwierzę będzie wymagało nadzoru i ograniczenia aktywności.

Dla bezpieczeństwa zalecamy też podstawowe badania krwi przed zabiegiem, szczególnie u starszych zwierząt. Robimy je na miejscu, w naszym laboratorium. Wskazówki dla samców i samic zebraliśmy we wpisach kastracja samca i kastracja samicy.

Jak wygląda dzień zabiegu?

Najpierw spotykamy się na wizycie kwalifikującej: lekarz bada zwierzę, odpowiada na pytania, ustala termin i ewentualne badania. W dniu zabiegu przywozisz zwierzę na czczo o umówionej godzinie. Po zabiegu i wybudzeniu omawiamy z Tobą, jak opiekować się nim w domu, i umawiamy kontrolę.

U samców zabieg jest krótszy i mniej rozległy niż u samic, u których trzeba otworzyć jamę brzuszną. Dlatego rekonwalescencja kotki czy suki trwa zwykle nieco dłużej niż kocura czy psa.

Na co uważać po kastracji?

W domu przygotuj ciche, ciepłe miejsce, z dala od schodów i innych zwierząt. Przez pierwsze dni:

  • pilnuj, żeby zwierzę nie lizało rany, użyj kołnierza albo ubranka pooperacyjnego,
  • ogranicz ruch: bez skakania, biegania i zabawy z innymi zwierzętami,
  • codziennie oglądaj ranę; zaczerwienienie, wyciek, krwawienie lub rozejście się brzegów to powód do telefonu,
  • pierwszy posiłek podaj w małej ilości, gdy zwierzę jest już w pełni przytomne.

Zadzwoń do nas od razu, jeśli zwierzę nie je dłużej niż dobę, wymiotuje, jest bardzo osowiałe albo ma blade dziąsła. Na zdjęcie szwów umawiamy się zwykle po 10-14 dniach.

Gdzie wykonujemy kastrację i sterylizację?

Zabiegi wykonujemy w gabinecie w Złocieńcu przy ul. Zwycięstwa 3, od poniedziałku do soboty. Wizytę kwalifikującą możesz odbyć także w filii w Mirosławcu, od poniedziałku do piątku 15:00-17:00. Termin wizyty kwalifikującej zarezerwujesz online albo telefonicznie.

Kastracja i sterylizacja: pytania i odpowiedzi

Odpowiadamy na to, o co właściciele pytają nas najczęściej. Jeśli masz inne pytanie, zadzwoń.

U kotek ruja może powtarzać się w bardzo krótkich odstępach, dlatego zabieg możemy zaplanować w każdej chwili, o ile kotka waży co najmniej 2 kg. Termin ustalimy na wizycie kwalifikującej, po zbadaniu kotki.
Kocury kastrujemy najczęściej w wieku około 8-9 miesięcy, czyli tuż przed osiągnięciem dojrzałości płciowej albo w tym momencie. Wczesny zabieg pomaga zapobiec znaczeniu terenu moczem, walkom z innymi kotami i niechcianym miotom.
Rana goi się zwykle 10-14 dni i po tym czasie zdejmujemy szwy. W tym okresie kotka nie może lizać rany, więc potrzebny jest kołnierz albo ubranko pooperacyjne, i powinna mieć ograniczony ruch. Kotka wraca do swojej zwykłej aktywności zwykle po kilku dniach.
Tego samego dnia kot jest zwykle senny i niepewny na nogach, a następnego dnia wraca do siebie. W kolejnych tygodniach zmniejsza się zwykle znaczenie terenu i skłonność do ucieczek. Wolniejsza przemiana materii sprzyja tyciu, dlatego po zabiegu warto pilnować porcji i ruchu.
Tak. Kotka, która nie wychodzi, też ma ruje, często w krótkich odstępach: woła, jest niespokojna i próbuje uciec przez okno lub drzwi. Powtarzające się ruje zwiększają też ryzyko chorób układu rozrodczego. Zabieg rozwiązuje oba problemy, a termin ustalimy na wizycie kwalifikującej.
Koszt zależy od gatunku, płci i masy ciała zwierzęcia oraz od tego, czy przed zabiegiem potrzebne są badania krwi. Podamy go przed zabiegiem, na wizycie kwalifikującej albo przez telefon.