Lato z psem
Trzy zasady na upały: nie zostawiaj psa w aucie, na spacer zakładaj kaganiec fizjologiczny zamiast weterynaryjnego i chroń łapy przed gorącym asfaltem.
Lato za pasem, pogoda dopisuje. Pamiętajmy, że piękna pogoda może być powodem wielu nieszczęść, które spotykają naszych podopiecznych. Żeby w upalne dni dobrze zadbać o zdrowie naszych milusińskich, powinniśmy pamiętać o kilku ważnych zasadach.
Po pierwsze: czy można zostawić psa w samochodzie?
Nie zostawiamy zwierząt ani dzieci w aucie! Temperatura w samochodzie mimo uchylonych okien rośnie bardzo szybko. Zwierzę czy dziecko nie ma jak się ochłodzić, jest w pułapce. Pamiętaj, że kilka minut „bo ja tylko po szybkie zakupy” może zmienić się w kilkanaście minut, pół godziny, godzinę. W ciągu zaledwie godziny, gdy temperatura otoczenia wynosi 35 stopni, wnętrze auta zaparkowanego w pełnym słońcu nagrzewa się do 47 stopni i może stać się śmiertelną pułapką dla dziecka lub zwierzęcia. Po trzech godzinach termometry we wnętrzu aut wskazywały już ok. 60°C.
Zgodnie z ustawą o ochronie praw zwierząt pozostawienie psa w samochodzie jest traktowane jako znęcanie się nad zwierzętami. Kara za pozostawienie psa w samochodzie jest określona w artykule 35 ust. 1a: właścicielowi psa grozi kara grzywny, kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat.
Co zrobić, gdy widzisz zwierzę zamknięte w samochodzie?
- Sprawdzamy, czy wszystkie drzwi są zamknięte.
- Robimy zdjęcie.
- Dzwonimy na 112, żeby zgłosić niebezpieczną sytuację.
- Próbujemy wydostać zwierzę lub dziecko. Po uprzedniej ocenie sytuacji, w przypadku zagrożenia życia człowieka lub zwierzęcia, można wybić w samochodzie szybę.
- Kiedy uda nam się wydostać przytomne zwierzę lub dziecko, zabieramy je w zacienione miejsce, dajemy wodę do picia i czekamy na przyjazd służb.
- Jeżeli osoba lub zwierzę jest nieprzytomne, udzielamy pierwszej pomocy przedmedycznej.
Nie czekaj, reaguj!

Po drugie: czy kaganiec weterynaryjny nadaje się na spacer?
Zdecydowanie nie! Taki kaganiec nadaje się do użytku tylko podczas wizyty w gabinecie weterynaryjnym, przez krótki czas. Nie zakładaj go na spacery, tym bardziej gdy jest ciepło albo gdy jedziesz z psem nagrzanym autobusem. Pies nie może wtedy ziajać, a to oznacza problem z ochłodzeniem się. Może dojść do przegrzania organizmu, co zagraża zdrowiu psa, a w skrajnych przypadkach nawet jego życiu.
Na spacery i podróże komunikacją publiczną idealny jest kaganiec fizjologiczny. W odpowiednio dobranym rozmiarze pozwala psu otworzyć pysk i napić się wody.

Po trzecie: o jakiej porze wychodzić z psem na spacer w upał?
Chodniki nagrzewają się od słońca. My chodzimy w butach i nie czujemy tej temperatury, ale dla psich łap może być ona zbyt wysoka i prowadzić do oparzeń. Pamiętajmy, że opuszki psich łap nie mają sensorów, które ostrzegłyby pupila przed zbyt gorącym podłożem i powstrzymały go przed poparzeniem. Przede wszystkim sprawdź dłonią, czy nagrzana powierzchnia Cię parzy. Jeżeli tak, jest też zbyt gorąca dla zwierzaka.
Najłatwiej uniknąć oparzeń, wychodząc z pupilem na spacer wcześnie rano lub wieczorem, kiedy temperatura jest niższa. Unikaj spacerów w południe, zwłaszcza po chodnikach i asfalcie.

Jeżeli dojdzie do poparzenia, jak najszybciej udaj się do gabinetu weterynaryjnego. Telefony i adresy znajdziesz na stronie kontakt.